Oto świąteczny kleks, który wykorzystam do stworzenia czegoś większego. Mam nadzieję, że będę mogła się tym czymś pochwalić już niedługo.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Showing posts with label Atramk. Show all posts
Showing posts with label Atramk. Show all posts
Różowe paskudełko
Dokładnie tak, jak w tytule. Stworzyłam różowe paskudełko na specjalne życzenie nowego, przyszłego właściciela Artura. Tenże jegomość zażyczył sobie różową bombkę choinkową. Miałam pokombinować tak, aby wyszła ładna.
Czy ładna same osądźcie. Nowemu, przyszłemu właścicielowi się podoba, ale w końcu to facet.
W planach mam kolejne bombki.
Pozdrawiam Was serdecznie i podziwiam Wasze dzieła.
Sezon bomb(k)owy rozpoczęty...
Sezon bomb(k)owy już dawno rozpoczęty a zdjęć efektów nie ma. Od dawna nie mogłam napisać nic w blogowym świecie, ale teraz nadrabiam zaległości.
Na pierwszy ogień poszły bombki karczochowe z haftem - na razie miałam zlecenia na czerwono-złote, ale kolejna będzie różowa i turkusowo-srebrna.
Poza nimi zrobiłam też papierową kusudamę w tych samych barwach.
Kolejne na ukończeniu, więc niedługo pokażę więcej - tym razem w innych barwach.
Pozdrawiam i podziwiam Wasze prace :-)
Kartek Bożonarodzeniowych ciąg dalszy
Poniżej pochwalę się kolejnymi kartkami świątecznymi, jakie udało mi się zrobić. Dwie, które powstały podczas poprzedniego przypływu namiętności do zimy:
I efekt mojej ostatniej prawie bezsennej nocy:
Myślę, ze jestem dość dobrze przygotowana do nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia, jeśli chodzi o tematykę kartkową :-P Ale kto wie, co mi do głowy jeszcze wpadnie?
P.S. Na ostatnie wykończenia czeka jeszcze jedna kartka - może za jakiś czas...
Pozdrawiam Was ciepło i słonecznie!
Kartki Bożonarodzeniowe
Dłuższy czas temu wyszyłam obrazki do kartek świątecznych. Pojawiły się nawet na tym blogu. Teraz przedstawiam Wam gotowe kartki świąteczne.
Pozdrawiam serdecznie w ten cieplutki wiosenny dzień!
Z cyklu "bombki choinkowe" c.d.
Przedstawiam bombki choinkowe, które zrobiłam jeszcze przed świętami, ale moim zdaniem zasługują na pokazanie. Oto one:
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale dają jakąś namiastkę tego, jak ozdoby się prezentują.
W zasadzie cieszy mnie koncepcja całorocznego SAL'u. Mam zamiar wypróbować kilka technik i pomysłów... Mam nadzieję, że uda się to zrealizować.
Pozdrawiam inne SAL'owiczki.
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale dają jakąś namiastkę tego, jak ozdoby się prezentują.
W zasadzie cieszy mnie koncepcja całorocznego SAL'u. Mam zamiar wypróbować kilka technik i pomysłów... Mam nadzieję, że uda się to zrealizować.
Pozdrawiam inne SAL'owiczki.
Kartka świąteczna nr 1
W ubiegłym roku powstało kilka wyszywanek na karty świąteczne, ale niestety nie doczekały się oprawienia.
W tym roku powstała pierwsza i mam nadzieję, że nie ostatnia. Oto ona:
Zrobiona bardzo na szybko, ale chyba nie wyszła najgorzej...
W tym roku powstała pierwsza i mam nadzieję, że nie ostatnia. Oto ona:
Zrobiona bardzo na szybko, ale chyba nie wyszła najgorzej...
Z cyklu "Bombki choinkowe"
Ciągle próbuje czegoś dla mnie nowego i właśnie owocem tych prób są dwie papierowe bombki. Muszę przyznać, że kusudama mi się podoba, ale na razie opanowałam tylko jedną metodę składania karteczek. W przypływie wolnego czasu może opanuję więcej technik, ale teraz chwalę się dwoma gotowcami.
Na wykończenie czekają kolejne papierowe kule, ale cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że do Świąt zdążę.
Pozdrawiam serdecznie.
Na wykończenie czekają kolejne papierowe kule, ale cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że do Świąt zdążę.
Pozdrawiam serdecznie.
Bombki czerwono-złote
Przed tegorocznymi Świętami Bożego Narodzenia powstało już kilka bombek, ale dwie widoczne poniżej ukończyłam wczoraj, więc tymi się pochwalę.
Zdjęcia zrobione bardzo na szybko i telefonem, więc jakość jest średnia.
Pozdrawiam i podziwiam Wasze prace.
Zdjęcia zrobione bardzo na szybko i telefonem, więc jakość jest średnia.
Pozdrawiam i podziwiam Wasze prace.
Bombki cz. 2
Bombki cz. 1
Pierwsze gotowe prace jeszcze gorące
Dziś chwale się pierwszymi pracami na gotowo. Jeszcze gorące...
Kartka świąteczna - chyba jedna z nielicznych moich prac, która mi się osobiście podoba :)

Drugą wykorzystaną wyszywanką jest choineczka, z której zrobiłam zakładkę do książki.
Obie rzeczy zostaną jutro wysłane do mojej wymiankowej połóweczki - mam nadzieję, że się spodobają. Ech, mam stresik nie mały, bo to moja pierwsza wymiana.
Kartka świąteczna - chyba jedna z nielicznych moich prac, która mi się osobiście podoba :)
Drugą wykorzystaną wyszywanką jest choineczka, z której zrobiłam zakładkę do książki.
Świąteczne Misie cz.2
Hafty w odcieniach zieleni
Hafty, które popełniłam na zielonej kanwie i szczerze przyznam nie podobają mi się wcale
w pierwotnym założeniu miały powędrować na kartki świąteczne. teraz jak sobie tak na nie patrzę to szczerze wątpię, czy je w ogóle do czegoś wykorzystam. Krótko pisząc - nie wszystko musi się udać.
w pierwotnym założeniu miały powędrować na kartki świąteczne. teraz jak sobie tak na nie patrzę to szczerze wątpię, czy je w ogóle do czegoś wykorzystam. Krótko pisząc - nie wszystko musi się udać.
Świąteczne dzwoneczki
Cicha noc
2 choineczki na karteczki i początek mokołajowej zawieszki
Na początek "pochwalę" się dwoma choineczkami, które powędrują na karteczki świąteczne.
I tutaj przesyłam podziękowania dla Teni, która podała namiary na wzory i zainspirowała mnie do ich stworzenia.
I tutaj przesyłam podziękowania dla Teni, która podała namiary na wzory i zainspirowała mnie do ich stworzenia.
Dziękuję! :-*
A poniżej, coś co zaczęłam dziś rano, czyli Zawieszka z Mikołajem. Wyszywa się przyjemnie - pewnie gdyby wiedziała to wcześniej, zawieszka powstałaby już w ubiegłym roku. ;-)
Uciekam do dalszego dłubania, bo sporo jeszcze zostało do zrobienia przed tymi Świętami.
Pozdrawiam.
Pierwsze w tym roku kartki świąteczne
Dziś przyszła pora na pokazanie wyszywanek, które posłużą do zrobienia kartek świątecznych. Lubię je robić choć nie zawsze mi wychodzą. Pewnie niedługo same się o tym przekonacie, jak już odzyskam aparat fotograficzny - niestety skanowanie nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Ale dość biadolenia...
Ale dość biadolenia...
Domek wyszywało się bardzo przyjemnie i dość szybko. Zastanawiam się tylko, jak poradzę sobie ze zrobieniem owalnego otworu na wyszywankę - nie korzystam z gotowych produktów.
Oj, chyba za dużo myślę :-P
Kartka ze stroikiem świątecznym będzie prostsza do oprawienia... Jak tylko ruszę się z domu (uziemiona przez chorobę) to spędzę więcej czasu w sklepie z art. papierniczymi. :-) Wyszywanka powstała w rekordowym jak dla mnie tempie 4 h. Ciekawe kiedy pobiję ten wynik...
Świąteczne misie cz.1
Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa. Wasze opinie są dla mnie bardzo ważne. Po raz pierwszy biorę udział w SAL-u i nie miałam pojęcia czy podołam. Szczerze przyznam, że nadal się tego obawiam.
Dziś wrzucam 2 fotki misiów-mikołajków.
Jeden z prezentem gotowy, czeka tylko na wykończenie ozdoby.
Dziś wrzucam 2 fotki misiów-mikołajków.
Jeden z prezentem gotowy, czeka tylko na wykończenie ozdoby.
Drugiemu jeszcze dużo brakuje, aby mógł stanąć pewnie na swojej drabince.
Świąteczne bałwanki
Poza świątecznymi kociakami popełniłam także bałwanki i misie-mikołaki. Myślę, że z biegiem czasu uda mi się pokazać wszystko co zrobiłam do tej pory. Mam też nadzieję, że uda mi się zrealizować wszystkie moje plany związane ze świątecznym wyszywaniem.
Świąteczne kociaki
Obrazki są wyszywam na kanwie 14ct. Ariadną, mają wielkość ok 11x7 cm i są robione na zamówienie.
Kolejna porcja moich wyszywanek już niedługo.
Subscribe to:
Posts (Atom)















