Showing posts with label mamuska73. Show all posts
Showing posts with label mamuska73. Show all posts

Spoznione

on Saturday, January 5, 2013
Skończyłam przed świętami zgodnie z moim planem,ale jakoś zapomniałam pokazać. Rozchodzi sie mianowicie o ptaszki moje DIM-we.


Od moje prace xxx 2012

Od moje prace xxx 2012

Wyhaftowane mam wszystkie czyli sztuk 6.Teraz jeszcze jakiś patent znaleźć na ich zagospodarowanie,bo nie chce w ramkę ani tez zawieszek,bo owych mam już kilka.Macie jakieś pomysły?

Ptaszek nr 4 i 5

on Sunday, November 18, 2012
W tamtym roku wyhaftowałam 3 ptaszki z tej serii  a w tym wypadałoby zrobić trzy pozostałe.Idąc za ciosem ptaszek nr 4 już wyhaftowany jakiś czas temu


Od moje prace xxx 2012
a ptaszeczek nr 5 tez już się zbliża ku końcowi
Od w trakcie haftowania
Myślę ze do świat się wyrobie ze wszystkimi a może i łapka pozwoli jeszcze skarpetę zrobić..tak mi się marzy nowa na te święta....rączko zdrowiej szybciej...

skonczylam

on Thursday, December 22, 2011
Tak jak pisałam wczoraj kalendarz doczekał się montażu. Naciągnęłam go na jakimś cudzie piankowym (materiał budowlany) twardszym i trwalszym zdaniem PM od styropianu. Twardsze to i owszem jest (odczuły to moje palce wbijające szpilki) a jak z trwałością to się okaże w przyszłości. Haft do tego cusia przypięłam po prostu masą szpilek; z boku dołożyłam czerwoną wstążkę dekoracyjną a z tylu umocowałam sznurek do zawieszenia. Jak już wspomniałam plastikowe figurki odmierzające czas do świat są przypinane ozdobnymi szpilkami mojej produkcji. W oryginale powinien być doszyty do kanwy koralik i na nim na niteczce zawieszane figurki. Mi się jednak to wydawało mało solidne i stąd mój koncept na przyszpilanie .Ja jestem zadowolona z efektu a wy oceńcie jak to wygląda...

Od moje prace haft krzyzykowy

Od moje prace haft krzyzykowy

Od moje prace haft krzyzykowy

...i co może być?

Skonczylam haftowanie

on Monday, December 5, 2011
Skończyłam xxx adwentowy kalendarz

Od moje prace haft krzyzykowy

Teraz muszę go poskładać do kupy.Wprowadziłam tez kilka zmian a mianowicie cyferki i napis były w originale w kolorze zielonym. Ja zrobiłam w dwóch odcieniach czerwieni ,bo mi tak bardziej pasi. Poza tym angielski napis zmieniłam na polski i po to był mi potrzebny generator napisów. Anek73-dziekuje za namiar. Wole polski napis ,bo w końcu jestem Polka...

POSTEPY

on Tuesday, November 29, 2011
Ględzić zbyt wiele nie będę bo jakoś nie mam weny dopisania.Górna partia kalendarza oprócz żółtych konturów na sianku,ukończona.

Od w trakcie haftowania

Główna ramka i wewnętrzna tez skończona.

Od w trakcie haftowania

Z xxx zostały do wyhafcenia liczby 1-25 i napis na dole.To już rybka ale jeszcze tysiące kilometrów konturów przede mną,brrrrrrrrrrr

Kalendarza ciag dalszy

on Monday, November 21, 2011
Powolusieńku ale rośnie ten mój kalendarz. Normalnie powinien być skończony przed 1 grudnia, ale na to szans nie ma. Do świat skończę  chyba raczej ale tez nie wiadomo,bo PM remont przed świętami zapodał. W weekend pruł podłogę w przedpokoju aby nowe rury kanalizacyjne pociągnąć a potem się bierze za łazienkę. Brrrrrrrrrrrr

Tak wygląda na dzień dzisiejszy gora plachty

Od w trakcie haftowania

Jak widzicie jest już Maryja i Dzieciątko a nawet owieczka druga ( brak jej tylko jednego koloru we wstążeczce). Ramka tez ma się już ku końcowi, ale jeszcze jest jedna mniejsza wewnętrzna,brrrrrrrrrr

Od w trakcie haftowania

A na koniec jeszcze zostaną kontury i zrobienie zaczepów na "plastiki"

Po tygodniu kolejnym

on Sunday, November 13, 2011
Jakoś czas mi się dziwnie kurczy i postępy haftowe są marne.Nic to ważne ze choć trochę do przodu. W kalendarzu przybyła postać krola i trochę kontorów,które wyłoniły ptaszyny maluśkie oraz wiewióreczkę i króliczka.Powoli tez wyłania się Maryja i Dzieciątko...

Od w trakcie haftowania

Ramka tez oczywiście rośnie

Od w trakcie haftowania

Po tygodniu...

on Saturday, November 5, 2011
Dohaftowalam dwa bydlątka czyli osiołka i owieczkę. Malo widoczne są narazie xxx w owieczce, bo cóż białe na białym.Jak widzicie są tez zaczątki spore króla i mniejsze Maryi. Ramki tez mam już polowe.Zostawiam wam foteczke i mykam robotkowac dalej...
Od w trakcie haftowania

POSTEPY TYGODNIOWE

on Saturday, October 29, 2011
Mam już jednego ludzika w głównym hafcie adwentowego kalendarza. Ramka tez się powoli robi,bo znalazłam sposób na potwora.Mianowicie zanim zacznę haftować główny obrazek to muszę przynajmniej dwie nitki w ramce wyhacic.Taki rygor sobie zrobiłam i na razie zdaje egzamin jak widać.

Od w trakcie haftowania

Jak widzicie kontury tez staram się robić na bieżąco,żeby potem z tego powodu nie rozpaczać.

ADWENTOWY KALENDARZ

on Friday, October 21, 2011
Ja do zabawy dołączam z moim kalendarzem adwentowym. Te osoby, które odwiedzają mój blog wiedza ze jest on już zaawansowany w haftowaniu. Na dziś ma wyszyte wszystkie ludziki na plastikowej kanwie

Od moje prace haft krzyzykowy

Od moje prace haft krzyzykowy

I zaczęłam haftować główny haft ,czyli płachtę na której te ludki zawisną

Od w trakcie haftowania



Jak widzicie kanwa solidnie wymielona , ale jest to po prostu płachta na byka i żeby się dostać do rogu to trzeba ja nieźle w reku zmiętosić. To co widać na fotce to jest dokładnie polowa kanwy. Czeka mnie droga przez mękę, bo ja nienawidzę chronicznie haftować wielkich połaci jednym kolorem. Tu jak widać na załączonym obrazku cala ramka jest nudna jak flaki z olejem. Dwa xxx w poziomie i tak przez 200 parę rzędów do dołu x 4(cztery boki ramki). Z wypełnieniem ramki nie lepiej, bo jak się zrobi gwiazdki to potem zostaje całość wypełnić jednym kolorem. Obawiam się, ze może mi się z tym zejść kilka lat...